Forum House M.D Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Nasza Uganda. [*z przepraszającym uśmiechem*]
Idź do strony Poprzedni  1, 2
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum House M.D Strona Główna -> Hilson
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:45, 05 Lis 2008    Temat postu:

*patrzy z uśmiechem*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuki
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:53, 05 Lis 2008    Temat postu:

*ryczy dalej i porywa chusteczki*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 15:57, 05 Lis 2008    Temat postu:

Kuki...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
aaandziaa
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 17 Sty 2009
Posty: 81
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Lublin :D
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Śro 14:31, 11 Lut 2009    Temat postu:

*biegnie do Kuki i zabiera jej chusteczki*

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gora
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 23:18, 14 Mar 2009    Temat postu:

Bu...
Ładne, bardzo ładne ale... Dlaczego NIKT mu nie oddał połowy swojej wątroby?? Ja bym oddała...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 11:07, 15 Mar 2009    Temat postu:

Kto oddałby wątrobę człowiekowi uzależnionemu od Vicodinu? Albo inaczej (bo dawca może by się i znalazł - tak, myślę o Wilsonie) : czy Komisja ds przeszczepów wyraziłaby zgodę na coś takiego? Wszyscy wiemy, że nie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gora
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:18, 15 Mar 2009    Temat postu:

Przekupiłabym komisję.
Ale czy do tego w ogóle potrzebna byłaby komisja?? W serialu występuje tylko wtedy gdy nie mamy dawcy. Jak już mamy - np ten dziadek z sercem - robili przeszczep mimo, że pacjent nie został do niego zakwalifikowany...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:21, 15 Mar 2009    Temat postu:

Może dlatego, że dziadek był martwy? A Wilson cały i zdrowy...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hime47
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Baker Street 221b
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:26, 15 Mar 2009    Temat postu:

Naprawdę rzadko zdarza mi się rozkleić, czytając fanfiction. A nawet jeśli już, to pod sam koniec.

Tu-- nie dość, że musiałam przerwać w połowie, to jeszcze jest to pierwszy polski fik, który doprowadził mnie do łez. Takich prawdziwych łez, jakie zdarzyły mi się tylko raz podczas czytania "Intimations" z holmesowskich Kronik Lestrade'a.

Gratuluję talentu, naprawdę. Rozwijaj się.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:31, 15 Mar 2009    Temat postu:

Czy to bardzo złe cieszyć się z doprowadzenia kogoś do łez?...


Dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że mogłam na coś się przydać.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gora
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:32, 15 Mar 2009    Temat postu:

anyway napisał:
Może dlatego, że dziadek był martwy? A Wilson cały i zdrowy...

Hm... A motyw z rodzeństwem? Początek drugiego sezonu, on jej oddał pół wątroby i zaraził ją żółtaczką => House sterroryzował lekarza, żeby zrobił przeszczep. I żadnej komisji nie było...
I nie to, że się czepiam po opowiadanie śliczne. Po prostu motyw z wątrobą przewija się przez forum cały czas i mnie ta sprawa zastanawia...


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:38, 15 Mar 2009    Temat postu:

Szczerze mówiąc, nie jestem dobrze zorientowana w kwestiach medycznych jeśli chodzi o przeszczepy, na dodatek w USA...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hime47
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 11 Gru 2008
Posty: 69
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Baker Street 221b
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:47, 15 Mar 2009    Temat postu:

anyway napisał:
Czy to bardzo złe cieszyć się z doprowadzenia kogoś do łez?...

Z doprowadzenia do łez-- na swój sposób, tak. Sądzę jednak, że chodzi ci raczej o wywołanie reakcji, poruszenie czytelnika. Jeśli to, co piszesz, wzrusza, bulwersuje, bawi-- nie ma większego komplementu dla autora.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 12:55, 15 Mar 2009    Temat postu:

Mogę tylko z całego serca podziękować - raz jeszcze.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cabinet Heart
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 05 Sty 2009
Posty: 6
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z krainy deszczowców
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 18:46, 15 Mar 2009    Temat postu:

Jezu, trzeci post, a już sobie nagrabię, czuję...

Bo dla mnie to pomysł może i dobry (mam na myśli to, że Gregory H. rozstaje się z tym światem z winy swoich ukochanych tabletek), ale wykonanie leży. Za dużo patosu, panowie i panie!
To trzeba dozować powoli, zwłaszcza, jeśli idzie o House'a. Łzy? OK, ale pojedynczo, dyskretnie, nie całymi morzami...
Wyznania, przeprosiny, romantyczne pożegnania... nie no jakoś nie mogę tego przełknąć w takiej dawce, dziękuję bardzo. To nie Tristan i Izolda.
Poza tym wizualna charakterystyka postaci obfituje w klisze, no, ale to można wybaczyć. Dialogi też są dość tendencyjne.

Tyle mojego. Spokojnie można mnie teraz strzelić w ucho.
Peace!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6989
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 8:48, 16 Mar 2009    Temat postu:

Nie rozumiem tylko, dlaczego uważasz, że ktoś będzie do Ciebie strzelał. Nie podobało się, ok, rozumiem, de gustibus et coloribus non est disputandum.

Pozdrawiam.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Gora
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 20 Sty 2009
Posty: 293
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 19:30, 17 Mar 2009    Temat postu:

Cabinet Heart napisał:
To trzeba dozować powoli, zwłaszcza, jeśli idzie o House'a. Łzy? OK, ale pojedynczo, dyskretnie, nie całymi morzami...

No ja się z tym nie zgodzę. Pamiętasz ile łez było przy śmierci Amber? Morze. A ona nie była najważniejszą osobą dla Wilsona.
Więc co by było przy śmierci House'a? Może nie byłoby w ogóle łez - czasem za bardzo boli, żeby płakać. A może byłoby ich jeszcze więcej niż przy śmierci Amber. Tego nie wiemy i mam nadzieję się nie dowiemy. I w tym momencie pojawia się licencia poetica.

Pozdrawiam
g


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Cudna :D
Student Medycyny
Student Medycyny


Dołączył: 11 Sie 2009
Posty: 119
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 8:15, 29 Sie 2009    Temat postu:

anyway, Ty zua kobieto. Znowu Hałsa zabili. Biedaczek tyle razy umarł, że powinien być jakąś osobliwościa medyczną.

"Nagle poczuł przypływ pewności, że to jeszcze nie koniec. Że jeszcze się spotkają, skoro House tak powiedział. I że nic nie stanie im na przeszkodzie, by wspólnie zapolowali na tygrysy." - mrrr. Tylko niech nie zapomną wrzucic jednego, baaaardzo głodnego do gabinetu Cuddi(niekoniecznie musi być jeden, całe stado tez jest oki).


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Sovereign. ;)
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 16 Mar 2009
Posty: 185
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 10:17, 29 Sie 2009    Temat postu:

a ja dopiero teraz przeczytałam tego fika!
jest naprawdę piękny!
i strasznie wzruszający.. Aż mi łzy poleciały po policzkach


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Sovereign. ;) dnia Sob 10:19, 29 Sie 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum House M.D Strona Główna -> Hilson Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2
Strona 2 z 2

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Soft.
Regulamin