Forum House M.D Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

Bez powietrza [16/16]
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 21, 22, 23  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum House M.D Strona Główna -> Hilson
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
motylek
Immunolog
Immunolog


Dołączył: 30 Mar 2008
Posty: 1053
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Capri
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 9:23, 11 Wrz 2008    Temat postu:

bezludne wyspy zawsze wywołują takie uczucia. w końcu zrozumiał, że kocha Wilsona i nie potrafi bez niego żyć. Uśiadomił sobie,że on był przy nim przy każdej jego tragedii i pomagał mu.

wow, piękne. sweet


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katty B.
Chodzący Deathfik


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 1819
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bunkier Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 11:12, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Aaa! Fluff! Romantyyycznooość! XD Część taka... urocza w stylu zachodzącego słońca. Chase i Cam strasznie szybko doszli do tego samego wniosku, co ja - ROMANTYYYCZNOOOŚĆ! Foreman uprawia sport, bo walczy ze sobą, żeby się nie dołączyć do narzeczeńskiego ferworu. XD Niedługo mu się uda to robić, przewiduję.

House i Wilson tugeder forewer mrau. Romantyyycznooość! XD

Cytat:
spojrzał tylko House’owi w oczy

Ponieważ robił to podmiot "diagnostyk", to raczej spojrzał Wilsonowi. Trudno by mu było lampić się na siebie samego. XD Tym bardziej, że miał pewnego brązowookiego onkologa pod bokiem... ^^

Łejting for mor. Howgh.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kuki
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 02 Wrz 2008
Posty: 179
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 12:07, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Katty B. napisał:
House i Wilson tugeder forewer mrau. Romantyyycznooość! XD

oł je, mrrau!

Piękne, ten tego; cudne. Ja chcę więcej! :<


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:21, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Z racji przeziębienia ciągnącego mnie pod koc, będę się streszczać.
Więc tak.

Cytat:
Chciałąbym zobaczyć szalonego Foremna'a xD

Myślę, że pewną namiastką szalonego Foremana był Foreman w odc Euphoria 2. Te jego oczy były wtedy przerażające...

Cytat:
Wilson jest taki cudowny, że aż mam ochotę go przytulić

Ja mam na to ochotę o każdej porze dnia i nocy ^^

Cytat:
Jimmy, powiedz mu, proszzzz 3

Jeszcze nie teraz

Cytat:
Co za łaskawość ze strony House'a ;P

no nie?

Cytat:
A ostatni fragmnet. Mhhhm, poezja. Nie ma sensu cytowania całego, bo tak bym własnie zrobiła, ale był śliczny

bardzo Ci dziękuję, motylku ;*


Cytat:
- Tylko nie urządzajcie sobie tu zbyt wielu nocy przedślubnych, bo Foreman doszczętnie oszaleje.



Cytat:
JA. CHCĘ. WIĘCEJ!
ATTICA! ;]

A nie słyszałaś, że co za dużo, to niezdrowo?

Dziękuję,vicodin_addict :smt001

Cytat:
bezludne wyspy zawsze wywołują takie uczucia. w końcu zrozumiał, że kocha Wilsona i nie potrafi bez niego żyć. Uśiadomił sobie,że on był przy nim przy każdej jego tragedii i pomagał mu.

Otóż to
Dzięki


Kat, przede wszystkim dzięki za znalezienie błędu. Uwielbiam takie momenty, bo wtedy przekonuję się, że ludzie czytają dokładnie tekst Jak już wcześniej wspominałam, mam zrytą (teraz to też przeziębioną) psychikę i mi się House z Wilsonem pomylił ;D
Cytat:

Foreman uprawia sport, bo walczy ze sobą, żeby się nie dołączyć do narzeczeńskiego ferworu. XD

Rany. To już mania, mam nadzieję, że zdajesz sobie z tego sprawę?

Cytat:
House i Wilson tugeder forewer mrau.

Oj, jak ja bym chciała, żeby tak było..........

Cytat:
Łejting for mor

Nekst part łil bi prababli in saterdej. Or in sandej. Aj dont noł jet.

Cytat:
Piękne, ten tego; cudne.

Kuki, dzięki

No. I to by było chyba na tyle.
pozdrawiam,
any.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Any dnia Czw 13:24, 11 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vicodin_addict
Nefrologia i choroby zakaźne
Nefrologia i choroby zakaźne


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 4562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: I share my world with no one else.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:36, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
Chciałąbym zobaczyć szalonego Foremna'a xD

Myślę, że pewną namiastką szalonego Foremana był Foreman w odc Euphoria 2. Te jego oczy były wtedy przerażające...


Chodziło mi, że chciałabym zobaczyć szalonego Foreman'a w Twoim fiku. A właściwie o nim przeczytać Tamten szalony Foreman mnie irytował

Cytat:
Cytat:
Wilson jest taki cudowny, że aż mam ochotę go przytulić

Ja mam na to ochotę o każdej porze dnia i nocy ^^


Przytulanie Wilson'a czas zacząć *hugz*

Cytat:
Cytat:
Jimmy, powiedz mu, proszzzz 3

Jeszcze nie teraz


Ale czyli że mu powie OHMYGOD To ja bd czekać na ten fragment. mam nadizeję, że kiedyś nadejdzie ;3

Cytat:
Cytat:
JA. CHCĘ. WIĘCEJ!
ATTICA! ;]

A nie słyszałaś, że co za dużo, to niezdrowo?


Trzeba było nie kusić nową częścią. Ja jak dostanę trochę, to od razu chcę więcej


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 13:43, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Chodziło mi, że chciałabym zobaczyć szalonego Foreman'a w Twoim fiku. A właściwie o nim przeczytać Tamten szalony Foreman mnie irytował

Mnie trochę też, ale trudno mu się dziwić, w końcu facet wiedział, że jego zycie wisi na włosku...i że może umrzeć w piekielnym bólu...
A w moim fiku chyba się nie doczekasz ;D Nie odważyłabym się stworzyć czegoś takiego. Jeszcze ten szaleniec by mnie nocami prześladował

Cytat:
Przytulanie Wilson'a czas zacząć *hugz*

Let's start it!

Cytat:
Ale czyli że mu powie OHMYGOD To ja bd czekać na ten fragment. mam nadizeję, że kiedyś nadejdzie ;3

Wiesz...zawsze jest opcja, że House się utopi, morze wyrzuci jego martwe ciało i dopiero wtedy Wilson mu to powie

Cytat:
Trzeba było nie kusić nową częścią.

Oł jea, jestem kusicielem ^^i to jeszcze drażniącym ludzi :smt064

Cytat:
Ja jak dostanę trochę, to od razu chcę więcej

Czyli rozumiem, że samo przytulenie Wilsona Ci nie wystarczy, nie?


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vicodin_addict
Nefrologia i choroby zakaźne
Nefrologia i choroby zakaźne


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 4562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: I share my world with no one else.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:04, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
anyway napisał:
Cytat:
Chodziło mi, że chciałabym zobaczyć szalonego Foreman'a w Twoim fiku. A właściwie o nim przeczytać Tamten szalony Foreman mnie irytował

Mnie trochę też, ale trudno mu się dziwić, w końcu facet wiedział, że jego zycie wisi na włosku...i że może umrzeć w piekielnym bólu...
A w moim fiku chyba się nie doczekasz ;D Nie odważyłabym się stworzyć czegoś takiego. Jeszcze ten szaleniec by mnie nocami prześladował


ja bym Cie obroniła. A jak nie ja to Poziomka napewno ;3

Cytat:
Cytat:
Ale czyli że mu powie OHMYGOD To ja bd czekać na ten fragment. mam nadizeję, że kiedyś nadejdzie ;3

Wiesz...zawsze jest opcja, że House się utopi, morze wyrzuci jego martwe ciało i dopiero wtedy Wilson mu to powie


Udam, że tego nie widziałam.
NAWETNIEPRÓBUJTOPIĆHOUSEABOCIĘZNAJDĘIPGORYZĘ
Normalnie grożę ludziom Chase'em, ale uświadomiłam sobvie, ze Kangura nikt się nie boi xD

Cytat:
Cytat:
Ja jak dostanę trochę, to od razu chcę więcej

Czyli rozumiem, że samo przytulenie Wilsona Ci nie wystarczy, nie?


No, niekoniecznie


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez vicodin_addict dnia Czw 14:06, 11 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:11, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
ja bym Cie obroniła. A jak nie ja to Poziomka napewno ;3

Jak miło to wiedzieć ^^ Dzięki

Cytat:
Udam, że tego nie widziałam.
NAWETNIEPRÓBUJTOPIĆHOUSEABOCIĘZNAJDĘIPGORYZĘ
Normalnie grożę ludziom Chase'em, ale uświadomiłam sobvie, ze Kangura nikt się nie boi xD

Aha, czyli wolisz, żeby House spłonął w pożarze?? Robi się ^^
Kangurki są słooodkie

Cytat:
No, niekoniecznie

Z Wilsona trzeba brać jak najwięcej ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vicodin_addict
Nefrologia i choroby zakaźne
Nefrologia i choroby zakaźne


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 4562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: I share my world with no one else.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 14:26, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
Udam, że tego nie widziałam.
NAWETNIEPRÓBUJTOPIĆHOUSEABOCIĘZNAJDĘIPGORYZĘ
Normalnie grożę ludziom Chase'em, ale uświadomiłam sobvie, ze Kangura nikt się nie boi xD

Aha, czyli wolisz, żeby House spłonął w pożarze?? Robi się ^^
Kangurki są słooodkie


Czy Ty koniecznie chcesz go zabić? Nie możesz zabić ... kogoś innego?


Cytat:
Cytat:
No, niekoniecznie

Z Wilsona trzeba brać jak najwięcej ^^


Wilson'a bierze się całego od razu <333


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez vicodin_addict dnia Czw 14:26, 11 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marengo
Pediatra
Pediatra


Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 15:10, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Jestem chora i boli mnie głowa, ale co tam, i tak coś napiszę .

Wieczorami zaś zakochani odbywali długie spacery brzegiem morza.
Ponieważ niedawno sama byłam nad morzem, od razu zobaczyłam oczyma wyobraźni zachód słońca, czerwonofioletowe niebo, słońce odbijające się na żółto na powierzchni morza, cudo...

- Tylko nie urządzajcie sobie tu zbyt wielu nocy przedślubnych, bo Foreman doszczętnie oszaleje.
Bieedny ten Foreman... Może chociaż znajdzie sobie jakąś tubylkę? xD

Starał się wychodzić z wody najrzadziej jak się dało.
Niech nie przesadzi, bo wyrosną mu skrzela xD.

Wilson był wtedy bardzo bliski powiedzeniu kilku słów, które cisnęły mu się na usta, ale zabrakło mu odwagi. Nie mógł wiedzieć, że House myślał w tej chwili, że nie zasługuje w najmniejszym stopniu na takie szczęście, jakim jest ten obejmujący go mężczyzna.
O święta niepewności. Jeśli będziecie ze sobą szcześliwi, to oczywiście, że na siebie zasługujecie! A z Wilsonem nie da się być nieszczęśliwym ;D.

Prawda była taka, że nie mógł już patrzeć na skulonego Wilsona ułożonego na twardej ławie.
Kocham House'a! To ładnie z jego strony, że się poświęcił . Och, ach, ech... xD.

I pozmywał naczynia! No, to juz powinien być bardzo jasny znak dla Wilsona, że coś jest na rzeczy! Przecież bez powodu House w życiu nie pozmywałby naczyń xD.

Uwielbiam takie momenty, bo wtedy przekonuję się, że ludzie czytają dokładnie tekst
Ja też dokładnie czytam xD.
Cameron przez chwili myślała o chwili - przez chwilę *haaa*
Crowl - crawl, zresztą polskie kraul też ujdzie xD

Ło matko, ta znów zaczyna
Już nie będę, obiecuję! xD


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:39, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Czy Ty koniecznie chcesz go zabić? Nie możesz zabić ... kogoś innego?

Niekoniecznie jego :smt066 Zawsze mogę zabić Wilsona, co Ty na to?

Cytat:
Wilson'a bierze się całego od razu <333

No ba! I czerpie się z tego niesamowitą przyjemność

Cytat:
Jestem chora i boli mnie głowa, ale co tam, i tak coś napiszę .

Ha! Czyli nareszcie wiem, od kogo się zaraziłam!

Cytat:
Ponieważ niedawno sama byłam nad morzem, od razu zobaczyłam oczyma wyobraźni zachód słońca, czerwonofioletowe niebo, słońce odbijające się na żółto na powierzchni morza, cudo...

Przez Ciebie się rozmarzyłam

Cytat:
Bieedny ten Foreman... Może chociaż znajdzie sobie jakąś tubylkę? xD

Skoro juz shipować, to na całego. Może wejdzie w bliskie stosunki z jakimś zwierzątkiem leśnym?

Cytat:
Niech nie przesadzi, bo wyrosną mu skrzela xD.

House do końca życia nie przestałby się z niego nabijać.

Cytat:
A z Wilsonem nie da się być nieszczęśliwym ;D.

O to to by trzeba spytać jego byłych żon...

Cytat:
Przecież bez powodu House w życiu nie pozmywałby naczyń xD.

No...ostatnio zmywał je dla Stacy...

Cytat:
Cameron przez chwili myślała o chwili - przez chwilę *haaa*
Crowl - crawl, zresztą polskie kraul też ujdzie xD

Dobra, nie bić, już zmieniam!

Cytat:
Już nie będę, obiecuję! xD

:smt003


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Any dnia Czw 16:40, 11 Wrz 2008, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marengo
Pediatra
Pediatra


Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Czw 17:04, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Skoro juz shipować, to na całego. Może wejdzie w bliskie stosunki z jakimś zwierzątkiem leśnym?
Wiesz, nie wiem, jak Foreman, ale zwierzątko raczej nie byłoby zbyt szczęśliwe ;D. Aż tak zdesperowany chyba nie jest, mimo tego, że [aaa, nie dokończę, bo miałam przestać xD].

Cytat:
O to to by trzeba spytać jego byłych żon...
Te trzy żony to szczegół. Wypadek przy pracy.

Cytat:
No...ostatnio zmywał je dla Stacy...
Zmywał. Ale powód miał .

Cytat:
Dobra, nie bić, już zmieniam!
Ja tylko chciałam Ci pokazać, że czytam uważnie, no co... xD.

Cytat:
Ha! Czyli nareszcie wiem, od kogo się zaraziłam!
Bo ja miałam nadzieję, że gdy kogoś zarażę, to pół tej choroby mi przejdzie i szybciej wyzdrowieję, ale to chyba nie działa xD.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Kasinka
Endokrynolog
Endokrynolog


Dołączył: 19 Kwi 2008
Posty: 1859
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 4 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: a kto to wie?
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:33, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Boziu... fik robi się coraz ciekawszy.. a i sam temat (czyli posty między kolejnymi częściami) czyta się... eee.. ciekawie :smt005

Mam nadzieję że to jedno słowo wystarczy za komentarz: cudo!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vicodin_addict
Nefrologia i choroby zakaźne
Nefrologia i choroby zakaźne


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 4562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: I share my world with no one else.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 18:35, 11 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
Czy Ty koniecznie chcesz go zabić? Nie możesz zabić ... kogoś innego?

Niekoniecznie jego :smt066 Zawsze mogę zabić Wilsona, co Ty na to?


Myślałam, że nie byłabys w stanie uśmiercić Wilson'a, dlatego go nie wymieniłam D:

Cytat:

Cytat:
Wilson'a bierze się całego od razu <333

No ba! I czerpie się z tego niesamowitą przyjemność


Z Wilson'em (i z Wilson'a) nie można czerpać nic innego niż przyjemność ;3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:13, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Aż tak zdesperowany chyba nie jest, mimo tego, że [aaa, nie dokończę, bo miałam przestać xD].

Twoje szczęście, że się pohamowałaś :smt003
Ale patrz - nie chcesz nim unieszczęśliwiać zwierzątka, a unieszczęśliwiłabyś Chaserona? Nieładnie.

Cytat:
Te trzy żony to szczegół. Wypadek przy pracy.

Taa...potrójny wypadek

Cytat:
Ja tylko chciałam Ci pokazać, że czytam uważnie, no co... xD.

Pokazałaś xD I się cieszę :smt001

Cytat:
Bo ja miałam nadzieję, że gdy kogoś zarażę, to pół tej choroby mi przejdzie i szybciej wyzdrowieję, ale to chyba nie działa xD.

Nie działa. Ale dzięki Tobie wymigałam się od odwiedzenia dziś budynku szkołą zwanego, więc w pas się kłaniam i dziękuję.


Cytat:
a i sam temat (czyli posty między kolejnymi częściami) czyta się... eee.. ciekawie

:smt005 nie dziwię się ^^
Cytat:
Mam nadzieję że to jedno słowo wystarczy za komentarz: cudo!

wystarczy dzięki ;*

Cytat:
Myślałam, że nie byłabys w stanie uśmiercić Wilson'a, dlatego go nie wymieniłam D:

jak kiedyś będę miała jakiś wyjątkowo dołujący nastrój (a czuję, że takowy się zbliża), to kto wie, co przyjdzie mi do głowy...

Cytat:
Z Wilson'em (i z Wilson'a) nie można czerpać nic innego niż przyjemność ;3

*oblizuje się*

pozdrawiam,
any.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vicodin_addict
Nefrologia i choroby zakaźne
Nefrologia i choroby zakaźne


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 4562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: I share my world with no one else.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:33, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
Myślałam, że nie byłabys w stanie uśmiercić Wilson'a, dlatego go nie wymieniłam D:

jak kiedyś będę miała jakiś wyjątkowo dołujący nastrój (a czuję, że takowy się zbliża), to kto wie, co przyjdzie mi do głowy...


No Jimmy'ego byś uśmierciła? Czy jest na sali lek.... eeee.... House? Any potrzebuje poprawy humoru!!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:40, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
No Jimmy'ego byś uśmierciła? Czy jest na sali lek.... eeee.... House? Any potrzebuje poprawy humoru!!

Myślę, że nie miałabym serca zrobić tego w tym fiku, ale w tych, które już kołują się w głowie różnie może być.
A poprawy humoru owszem, potrzebuję i to na dłuższą metę ;/


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
vicodin_addict
Nefrologia i choroby zakaźne
Nefrologia i choroby zakaźne


Dołączył: 06 Sie 2008
Posty: 4562
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 15 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: I share my world with no one else.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 8:56, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Cytat:
No Jimmy'ego byś uśmierciła? Czy jest na sali lek.... eeee.... House? Any potrzebuje poprawy humoru!!


Myślę, że nie miałabym serca zrobić tego w tym fiku, ale w tych, które już kołują się w głowie różnie może być.
A poprawy humoru owszem, potrzebuję i to na dłuższą metę ;/


Twoje fiki i tak się przyjemnie czyta, więc ten dopiero zaplanowany napewno też bd świetny. Aczkolwiek jak przeczytam o martwym Wilson'ie, to uprzedzam od razu, że mój pokój zatonie. Bo się rozpłacze. Już sama myśl o tym powoduje, że mi smutno ;<

Na poprawe humoru najl;epsze jest .... masło orzechowe. I seans z House'em ;3


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 9:10, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Masła orzechowego nie lubię, mam dziwne skojarzenia z nim związane.
A House'owy seans przeprowadzam, owszem, ale w Photoshopie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marengo
Pediatra
Pediatra


Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 12:38, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Avatar! Nie dość, że jestem chora i mam watę zamiast mózgu, to jeszcze dobijasz mnie swoim avatarem ;D.

Cytat:
Ale patrz - nie chcesz nim unieszczęśliwiać zwierzątka, a unieszczęśliwiłabyś Chaserona? Nieładnie.
Obiecałam, że przestanę, ale wiesz, jak mnie korci, żeby coś napisać? Otóż.. Otóż... Chaseron byłby uszczęśliwiony! [Ja tego nie napisałam!] xD.

Cytat:
Taa...potrójny wypadek
Do trzech wypadków sztuka...?

Cytat:
Z Wilson'em (i z Wilson'a) nie można czerpać nic innego niż przyjemność ;3
Iii, jak to zabrzmiało xD. Ale święta racja!

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 12:46, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Avatar! Nie dość, że jestem chora i mam watę zamiast mózgu, to jeszcze dobijasz mnie swoim avatarem ;D.

Siebie też dobijam

I w żadnym wypadku nie wierzę, że Chaseron byłby uszczęsliwiony To wprost nierealne.

Cytat:
Do trzech wypadków sztuka...?

Kto wie...możliwe

Cytat:
Iii, jak to zabrzmiało xD. Ale święta racja!

Zabrzmiało wprost idealnie ^^


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katty B.
Chodzący Deathfik


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 1819
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bunkier Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:15, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Chaseron? Unieszczęśliwiony? A czym? *wypadła z obiegu*

A jaaa mam odpowiedź na pytanie w avatarze any. XD *jest dumna*

Still friends?
No.
...
Not only.
*padła*
...
*co to stała Hubble'a robi z ludźmi*


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marengo
Pediatra
Pediatra


Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:23, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Cytat:
Still friends?
No.
...
Not only.
To jest piękne, piękne, piękne! xD

Chaseron ma być unieszczęśliwiony trójkącikiem z Foremanem. Ja twierdzę, że unieszczęśliwione byłoby jedynie zwierzątko, które any chciała połączyć z Foremanem zamiast Chaserona xD.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Katty B.
Chodzący Deathfik


Dołączył: 16 Cze 2008
Posty: 1819
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 16 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bunkier Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 14:28, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Foreman zoofil? O_O any, dajże siana. XD Foreman to chaseronofil i już! Koniec. Kropka. "." O. Tu ma być trójkącik, House wie, co się kroi i DLATEGO umieścił ich w jednym domku. Bycie sam na sam z Jimmy'm to był tylko bonus do całego planu. XD

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marengo
Pediatra
Pediatra


Dołączył: 28 Lip 2008
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 14:38, 12 Wrz 2008    Temat postu:

Bo, any, chyba nie wiesz, co potrafi zrobić z człowiekiem prawdziwa miłość xD. Oni po prostu nie będą potrafili się od siebie oderwać xD. A House przynajmniej na wakacjach chce promować dobrą atmosferę w zespole, i jak wspomniała Kat, w ten sposób nie będą przeszkadzać jemu i Wilsonowi xD.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum House M.D Strona Główna -> Hilson Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3 ... 12, 13, 14 ... 21, 22, 23  Następny
Strona 13 z 23

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Soft.
Regulamin