Forum House M.D Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy    Galerie   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

House + Cuddy (Huddy) [3]
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum House M.D Strona Główna -> Shippers
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Ke$$i_gl-huddy
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: poland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:15, 14 Wrz 2009    Temat postu: House + Cuddy (Huddy) [3]

Proszę. W tamtym zbyt duzo już stronek wyszło.

Przeanalizujmy fakty. Czy Huddy może się spełnić?:

1. House dokuczy tylko Cuddy. Rzuca w stosunku do niej seksistowskie komentarze, stara się za wszelką cenę ją zdenerwować... Przyjął sobie taktykę pięcioletniego dziecka- nie ma odwagi powiedzieć, że ją lubi, więc "ciągnie ją za warkoczyki".
2. Przeglądnijmy niektóre zdjęcia.
<img src="http://i01.bdbphotos.com/2L/74/0000739274-65684L.jpg" alt="Hugh Laurie"><br><a href="http://www.fanpix.net/gallery/hugh-laurie-pictures.htm" target="_blank">Hugh Laurie Pictures</a>

<img src="http://i09.bdbphotos.com/2L/71/0000739271-83476L.jpg" alt="Hugh Laurie"><br><a href="http://www.fanpix.net/gallery/hugh-laurie-pictures.htm" target="_blank">Hugh Laurie Pictures</a>

zobaczcie, jak on na nią patrzy. Ma taką... rządzę w oczach Patrzy się na nią jak ja na pucharek lodowy z bitą śmietaną.

3. Nie wiem, kto z Was przerobił już piąty sezonik, ale ja jestem po i stwierdzam dwie rzeczy: po pierwsze, w szóstym odcinku jej pomógł, podniósł ją na duchy i nie wykorzystał do końca sytuacji- co oznacza, że jednak mu na niej zależy. Po drugie- ostatnie dwa odcinki. Nawet jeśli były halucynacją [ nieeeeeeee ] to jednak było to coś, o czym on marzył, no nie? Na tym chyba polegają halucynacje. Odwzorowują to, co on ma w głowie. No więc on o tym marzył. Teraz dam wam definicję halucynacji, wziętą z wikipedii:
Cytat:
Halucynacje (omamy) - zaburzenia spostrzegania definiowane jako fałszywe doświadczenia zmysłowe, patologiczne postrzeganie przedmiotów, które w rzeczywistości nie znajdują się w polu percepcji jednostki (lub w ogóle nie istnieją), któremu towarzyszy silne przekonanie o realności doznań i rzutowanie (projekcja) ich na zewnątrz.

Wyróżnia się omamy elementarne (obejmują takie wrażenia jak pojedyncze błyski, migotanie, niezróżnicowane pojedyncze dźwięki), proste (spostrzeżenia dotyczące tylko jednego zmysłu) i złożone (angażujące więcej niż jeden zmysł). Mogą dotyczyć wszelkich zmysłów, wobec tego można wyróżnić halucynacje wzrokowe, słuchowe (w tym imperatywne - zawierające nakazy, zakazy, polecenia), smakowe, czucia ustrojowego, węchowe oraz dotykowe. Jakikolwiek realny bodziec zewnętrzny (np. dotknięcie) natychmiast przerywa stan halucynacji. W schizofrenii najczęstsze są halucynacje słuchowe. Do rodzajów omamów wzrokowych należą np. omamy makrooptyczne (powiększenie obrazu, przedmiotu w stosunku do jego rzeczywistej wielkości) i mikrooptyczne (pomniejszenie obrazu, przedmiotu w stosunku do jego rzeczywistej wielkości), fotopsje (np. błyski). Omamy psychiczne dotyczą procesów psychicznych chorego np. uczucie "wysysania" lub "nadsyłania" myśli, wrażenie że myślenie zostało zablokowane lub dostało się do niego jakieś "obce ciało".

Omamy zalicza się do tak zwanych objawów pozytywnych (wytwórczych), gdyż stanowią wyraźne odchylenie od normalnych procesów poznawczych, w przeciwieństwie do objawów negatywnych, które wyrażają brak lub obniżenie normalnych reakcji u chorego.

Do grupy halucynacji należą także pseudohalucynacje (omamy rzekome) - są spostrzeżeniami, które powstają bez udziału bodźców zewnętrznych, chory odbiera te spostrzeżenia patologiczne jako rzeczywiste, lecz odbierane są przez niego jako dochodzące spoza miejsc dostępnych percepcji właściwych dla danego zmysłu, np. omamy rzekome słuchowe dochodzą 'z wnętrza ciała', albo 'z Księżyca', zaś rzekome omamy wzrokowe 'wyświetlają się w oczach'. Omamy rzekome stanowią istotny element (często jedyny) zespołu paranoidalnego.


Nie mam zielonego pojęcia, o co w tym chodzi, ale tak tam pisało.



No ale nic. Moim zdaniem Huddy ma duże szanse na przetrwanie. Albo wiem! U House'a odkryją guza mózgu, który będzie napierał na jakąś tam część w jego głowie, która jest odpowiedzialna za kłamanie i House będzie musiał mówić prawdę. Więc Foreman się dowie, że jest wspaniałym lekarzem, Wilson dowie się, że jest świetnym przyjacielem a Cuddy, że bardzo mu sie podoba i że ją kocha. Ohoo, mam pomysł na fica!
Lecę go pisać!

Hehee


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
jessica
Stażysta
Stażysta


Dołączył: 27 Cze 2009
Posty: 359
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 19:56, 14 Wrz 2009    Temat postu: Re: House&Cuddy (Huddy) [3]

Ke$$i_gl-huddy napisał:


1. House dokuczy tylko Cuddy. Rzuca w stosunku do niej seksistowskie komentarze, stara się za wszelką cenę ją zdenerwować... Przyjął sobie taktykę pięcioletniego dziecka- nie ma odwagi powiedzieć, że ją lubi, więc "ciągnie ją za warkoczyki".
3. Nie wiem, kto z Was przerobił już piąty sezonik, ale ja jestem po i stwierdzam dwie rzeczy: po pierwsze, w szóstym odcinku jej pomógł, podniósł ją na duchy i nie wykorzystał do końca sytuacji- co oznacza, że jednak mu na niej zależy. Po drugie- ostatnie dwa odcinki. Nawet jeśli były halucynacją [ nieeeeeeee ] to jednak było to coś, o czym on marzył, no nie? Na tym chyba polegają halucynacje. Odwzorowują to, co on ma w głowie. No więc on o tym marzył.


No tak ja się z tym zgadzam w 100% dla mnie Huddy ma bardzo, ale to bardzo duże szanse i musi sie spełnić, bo każdy widzi jaka jest miedzy nimi chemia:) od 1 sezonu zauważyłam, że coś między nimi jest wiecej i cały czas im kibicuję. 5 sezon jest to naprawdę "Huddy time" wiele momentów potwierdzających to, że tych dwoje ciągnie do siebie i to bardzo:)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lisek
Neurolog
Neurolog


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:10, 14 Wrz 2009    Temat postu:

Tak spełnione Huddy to marzenie wielu
Te iskry, ta pasja, oddanie, pożądanie w oczach, gdy na siebie patrzą, wkońcu wzajemna troska i oddanie. Tak mimo złych spojlerów co się ich naczytałam wierzę, że Huddy się spełni i chociaż w jakiś orginalny sposób nasi uparci samotnicy będą razem, że stworzą ten pokręcony związek na który czekamy od pięciu lat


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Medynka
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 13 Wrz 2009
Posty: 18
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Okolica Krakowa ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 20:18, 14 Wrz 2009    Temat postu:

A ja myślę, że skoro w piątym sezonie było - jak na House'owe warunki - przeładowanie Huddy, to czeka nas teraz post

I mimo wszystko, obawiam się, że ten wątek może zostać zawieszony w powietrzu na wieki wieków


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
runiu
Internista
Internista


Dołączył: 13 Cze 2008
Posty: 615
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Gorzów Wlkp.
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 14:09, 15 Wrz 2009    Temat postu:

Wow, temat ma już 3 części, jak tak dalej pójdzie to na Huddy- domysły miejsca na forum zabraknie
Medynka napisał:
A ja myślę, że skoro w piątym sezonie było - jak na House'owe warunki - przeładowanie Huddy, to czeka nas teraz post

I mimo wszystko, obawiam się, że ten wątek może zostać zawieszony w powietrzu na wieki wieków

Też tak przewiduję, 6 sezon pewnie będzie skoncentrowany na czymś innym, w końcu House musi najpierw dać sobie radę z własnymi problemami. W piątym sezonie zrobił w kwestii Cuddy krok do przodu, teraz będą dwa do tyłu.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ke$$i_gl-huddy
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: poland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 15:40, 18 Wrz 2009    Temat postu:

runiu napisał:
Wow, temat ma już 3 części, jak tak dalej pójdzie to na Huddy- domysły miejsca na forum zabraknie
Medynka napisał:
A ja myślę, że skoro w piątym sezonie było - jak na House'owe warunki - przeładowanie Huddy, to czeka nas teraz post

I mimo wszystko, obawiam się, że ten wątek może zostać zawieszony w powietrzu na wieki wieków

Też tak przewiduję, 6 sezon pewnie będzie skoncentrowany na czymś innym, w końcu House musi najpierw dać sobie radę z własnymi problemami. W piątym sezonie zrobił w kwestii Cuddy krok do przodu, teraz będą dwa do tyłu.


Możliwe, ale jeśli mi to zrobią, to się chyba powieszę
Czy ktoś mi może powiedzieć- czy odcinek 6, 23 i 24 to halucynacje, czy nie? Szósty chyba nie, ale te dwa ostatnie?
Bo ja bym chciała, żeby to była prawda


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lisek
Neurolog
Neurolog


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:10, 18 Wrz 2009    Temat postu:

Widzę, że nie tylko ja przeżywam załamanie nerwowe
Kessi nie wiem, czy czytałaś jakieś spojlery do 6 sezonu jak nie to nie czytaj
Na pocieszenie tak 5x06 to nie halucynacja
Niestety 5x23 to już halucynacja
A 5x24 halucynacje to te sceny z Hus i szminką, reszta już nie, tak wyjaśniał Shore


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pią 16:13, 18 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
[H]oney^^
Rezydent
Rezydent


Dołączył: 28 Cze 2009
Posty: 470
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: z krawata Jimmiego ^^
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 18:24, 18 Wrz 2009    Temat postu:

po odcinkach "Joy" i "Itch" sądzić było można że Huddy będzie. Z resztą od początku wyobrażałam sobie co było gdyby byli razem.Potem końcówki 5 sezonu..i rozczarowanie
Ale przeciez szanse na Huddy nadal są. Widać że pomiędzy nimi jest pewna chemia. 5x07 i House'owa rozmowa z Jimmym na temat uczuć Grega do Lisy daje do myślenia iż czuje do niej "coś".

Wątek nie jest jednoznacznie rozwinięty.Co do halucynacji widać że House przeżywał je i chciał aby stało sie to naprawdę.Więc skrycie czuje coś do Lisurka.
Temu shipu kibicuje szczerze


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez [H]oney^^ dnia Czw 16:27, 10 Gru 2009, w całości zmieniany 4 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ke$$i_gl-huddy
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: poland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 19:30, 19 Wrz 2009    Temat postu:

Tak, myślę, że House mógłby mieć taki jakiś nagły przypływ szczerości i powiedzieć naprawdę, co czuje.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hamber
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:15, 19 Wrz 2009    Temat postu:

Nie wiem czy było, ale patrzcie co dziś znalazłem
Nie mogłem oprzeć się aby tego tu nie wrzucić.
Źródło: [link widoczny dla zalogowanych]











[/url]


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Hamber dnia Sob 21:27, 19 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ke$$i_gl-huddy
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: poland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 21:30, 19 Wrz 2009    Temat postu:

Hamber, to jest boskie!

Zakochałam się w tych fotkach!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Hamber
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 17 Wrz 2009
Posty: 74
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Sob 21:43, 19 Wrz 2009    Temat postu:

Znalazłem jeszcze to:



[/img][/url]


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ke$$i_gl-huddy
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: poland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 15:16, 22 Wrz 2009    Temat postu:

- to zdjęcie mi się strasznie podoba, nie wiem czemu



[link widoczny dla zalogowanych] a takie coś chce! Mamo, kup mi to!

Zostawiłam samego linka, obrazek strasznie rozpychał stronę.
anyway.


Post został pochwalony 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Any
Czekoladowy Miś


Dołączył: 28 Cze 2008
Posty: 6990
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 26 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: zza zakrętu ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 16:22, 22 Wrz 2009    Temat postu:

Kochani, bo troszkę odchodzimy od tematyki samego potencjalnego związku House'a z Huddy, zbytnio skupiamy się na grafice. Taka mała dygresja, więcej tekstu, mniej grafiki. ok?

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
justykacz
Groke's smile
Groke's smile


Dołączył: 16 Mar 2008
Posty: 1856
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 47 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 10:34, 25 Wrz 2009    Temat postu:

Moi państwo jesteśmy od Huddy najbliżej w całej historii serialu, szkoda tylko, że na koniec serialu (moim zdaniem 7 sezon i koniec).

Wiecie co po 5x24 Huddy nie będzie mi już smakować tak jak kiedyś... Dla mnie to był cios poniżej pasa ta halucynacja swojego rodzaju zaśmianie się w twarz.


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Makbeth
Jazda Próbna
Jazda Próbna


Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Płaszczyk Bena ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pią 16:26, 25 Wrz 2009    Temat postu:

Generalnie to nie było, jak to określiłaś, "zaśmianie się w twarz", ale raczej zmiana taktyki w ostatniej chwili i jak dla mnie wynikała raczej z błędów scenariusza. Ale zostawmy to.
Huddy takie, jakie nam zaprezentowano w 5 sezonie to, moim zdaniem najgorsze, co mogło się przydarzyć tym dwóm postaciom. Zupełnie jakbym na ekranie widziała dwoje OOC.
Czekam na Huddy z prawdziwego zdarzenia. Bo jeżeli już ma być, to niech będzie z klasą. Niech się powoli rozwija, niech oboje ewoluują jako para by ostatecznie być ze sobą szczęśliwi. Równie dobrze mogą też się potem rozejść. To czy, ten związek ostatecznie przetrwa nie jest takie ważne. Najważniejsze jest to, aby scenarzyści umieli wątek poprowadzić z klasą. Bo jak na razie, to wychodziło im zwykle słaby melodramat z elementami tragikomedii lub nawet sience fiction. Moim zdaniem House i Cuddy zasługiją jednak na więcej


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Lady Makbeth dnia Pią 16:28, 25 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Pietruszka
Truskawkowa Blondynka


Dołączył: 17 Wrz 2008
Posty: 1832
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 54 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Wrocław
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Nie 8:50, 27 Wrz 2009    Temat postu:

Lady Makbeth napisał:
Generalnie to nie było, jak to określiłaś, "zaśmianie się w twarz", ale raczej zmiana taktyki w ostatniej chwili i jak dla mnie wynikała raczej z błędów scenariusza. Ale zostawmy to.
Huddy takie, jakie nam zaprezentowano w 5 sezonie to, moim zdaniem najgorsze, co mogło się przydarzyć tym dwóm postaciom. Zupełnie jakbym na ekranie widziała dwoje OOC.
Czekam na Huddy z prawdziwego zdarzenia. Bo jeżeli już ma być, to niech będzie z klasą. Niech się powoli rozwija, niech oboje ewoluują jako para by ostatecznie być ze sobą szczęśliwi. Równie dobrze mogą też się potem rozejść. To czy, ten związek ostatecznie przetrwa nie jest takie ważne. Najważniejsze jest to, aby scenarzyści umieli wątek poprowadzić z klasą. Bo jak na razie, to wychodziło im zwykle słaby melodramat z elementami tragikomedii lub nawet sience fiction. Moim zdaniem House i Cuddy zasługiją jednak na więcej


Tak, tak, właśnie na takie coś czekałam.
Uwielbiałam to, jak rozgrywano Huddy w 1, 2 i w końcu 3 sezonie, który był moim zdaniem nie tylko najlepszy pod tym względem, ale i w ogóle.
Strasznie się ucieszyłam z tej halucynacji, bo sobie nie wyobrażam Huddy takiego, jakie nam zaserwowano. W którym Cuddy nie jest dziecinna od czas do czasu, ale przez cały odcinek, w którym zostawia swojego dziecko dla House'a. Zawsze najbardziej mi się podobało w niej to, że była połączeniem mądrej, wrażliwej kobiety z partypants z jajami. 5 sezon jej wyrwał te jaja i pozostawił nieustający PMS. Świetnie, że scenarzyści chcieli rozwinąć postać i dać jej dziecko, ale to wszystko można było lepiej przeprowadzić.
Jeden wywiad z Lisą Edelstein opowiadający o tym wątku przekonał mnie bardziej, niż pół sezonu, więc podejrzewam, że intencje były dobre, ale nie udało się tego przekazać.
Teraz mamy czyste konto. House skończył sezon 5 z deklaracją, że chciałby być z Cuddy i byłby gotowy być ojcem dla Rachel. Więc patrzę w przyszłość z nadzieją


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Pietruszka dnia Nie 8:52, 27 Wrz 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Ke$$i_gl-huddy
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 28 Kwi 2009
Posty: 40
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: poland
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 16:55, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Uwagaa, mam spoilerek!


[spojler]Podobno w szóstym odcinku szóstej serii House ma iść do Cuddy i wyznać jej, że ją kocha. Ale ona będzie z Lucasem, tym dekektywem, więc do niego też Greg pójdzie porozmawiać o swoich uczyciach do Lisy... [/spojler] ahhh, może będzie Huddy!!!

Zakryłam na biało spojler.
any


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lisek
Neurolog
Neurolog


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 17:18, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Ja to już czytałam, że nawet będą się całować pod jakimś drzewem a niedawno wyczytałam coś o tym, że mają razem tańczyć, czy coś, no spojlerów to nam nie brakuje
Żyje wielką nadzieją, że choć część z nich się potwierdzi
No, bo na wspólne kopytka są już dowody

Spojlery zakryte, bardzo przepraszam LM


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Pon 18:37, 28 Wrz 2009, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Lady Makbeth
Jazda Próbna
Jazda Próbna


Dołączył: 29 Paź 2008
Posty: 2464
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 8 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Płaszczyk Bena ;)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Pon 18:06, 28 Wrz 2009    Temat postu:

Wybaczcie, że się znów wpycham, ale zasłońcie te spojlery. Są ludzie, którzy jeszcze nie chcieliby wiedzieć.

Moim zdaniem, ta perspektywa szybkiego Huddy wcale nie jest najlepszym rozwiązaniem. House i Cuddy wyznający sobie miłość i na dodatek całujący się pod drzewem (serio, kto to wymyślił? ) to raczej objaw tego, że scenarzyści nie mają już co zrobić z tą parą. No bo co teraz będziemy oglądać? House'a i Cuddy ganiających za sobą nawzajem i całujących się gdzie popadnie, aby zaraz potem obrazić się na siebie, bo jedno jest o to drugie zazdrosne. Gdzie stare Huddy? To z odrobiną pikanterii bez lukru i cukierkowych dodatków. Prawdziwe Huddy tego nie potrzebuje. I niby tylko po to mieliby wrócić Lucasa? Żeby pognębić House'a?
A co z dzieckiem Cuddy? Zniknęło? Porwali je kosmici? Nikt jakoś nie bierze pod uwagę, że Cuddy nadal ma dziecko (widać maleństwo utopiło się w scenariuszowym morzu), a House jak dotąd nie wykazał wyraźnej chęci zostania zastępczym tatusiem. I, prawdę powiedziawszy, w takiej roli w cale go sobie nie wyobrażam.

PS. Łaskawie proszę o wybaczenie wszystkie huddzinki, oczywiście jeśli jakieś uraziłam. Nie było to moją intencją


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lisek
Neurolog
Neurolog


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Wto 8:01, 29 Wrz 2009    Temat postu:

L_M myślę, że nikt się nie obrazi. Ja jestem zagożałą Hudziną i mimo to muszę Ci przyznać odrobinę racji, ale tylko trochę
Fakt Huddy 3 sezonowe było boskie właśnie robiłam sobie powtórki. Czwarty sezon też był ok. 5 jest już inny, ale wcale nie taki zły. Głębszy. Nie wiem, czy gdyby nic się nie zmieniało to wkońcu, by nam się nie znudziły te ich podchody. Bo wkóńcu ileż można. Jak scenarzyści nam już wielokrotnie udowodnili serial nie stoi w miejcu. Idzie na przód. Dla mnie to dobrze. A jestem pewna, że gdyby H i C mieli być razem to tylko w ich pokręcony sposób i to też nie było by nudne. Myślę, że nie było, by to tak banalne jak to nakreśliłaś. Przy ich temperamentach po prostu musi być ciekawie. Myślę nawet, że wtedy dopiero mogło, by wrócić nasze 3 sezonowe Huddy. Ta ich nieustająca walka i próba sił na każdym kroku. A fakt, że byli, by w jakiś sposób związani tylko dodało, by temu tego czegoś.
Co do Rachel. Ok. Też mi jej brakuje. Ale tak sobie myślę, że to nie jest serial o Cuddy mamie. Wporzątku jest matką, ale jest również kobietą sukcesu. Pracuje. Jak miliony kobiet godzi bycie matką z pracą zawodową. Oglądamy ją głównie w pracy więc nie dziwne, że nie zabiera małej do pracy, co nie znaczy, że o niej nie myśli i nie spieszy się do domu po pracy, jak to było pokazane w 5x24. Bo, chcać oglądać małą Rachel musielibyśmy oglądać Cuddy rano w piżamie szykującą dla małej śniadanie, czy wieczorem usypiającą ją na rękach. No ok czasem mogli, by tam coś takiego wrzucić, ale uznali pewnie, że większość by się burzyła, bo pewnie, by tak było.


Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez lisek dnia Wto 8:04, 29 Wrz 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Dioda14
Ratownik Medyczny
Ratownik Medyczny


Dołączył: 19 Sie 2009
Posty: 187
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Polska:)
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 15:03, 08 Paź 2009    Temat postu:

Zgadzam się z tobą...Cuddy jest jak każda kobieta usiłuje pogodzić pracę z obowiązkami w domu i to tak żeby nikt(Rachel)nie czuł się zaniedbany...może troche jej to nie wychodzi ale stara się...poza tym niektórzy(nie mam tu na myśli fanów Huddy ofkors)myślą że jak Cuddy i House będą razem ze sobą to z''Dr. House'a'' zrobi się ''Na dobre i na złe''...ja osobiście uważam że nic takiego się nie wydarzy... przecież jak będą razem to się pozabijają i będzie ''CSI''(żarcik )...uważam że oni mają BARDZO DUŻE szanse na bycie razem

Post został pochwalony 0 razy

Ostatnio zmieniony przez Dioda14 dnia Czw 15:05, 08 Paź 2009, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora
marysiaaa
Proktolog
Proktolog


Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 3329
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 10 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Radom
Płeć: Kobieta

PostWysłany: Czw 16:15, 08 Paź 2009    Temat postu:

cóż, może jestem straszna i w ogóle, ale jeśli rzeczywiście do takiego Huddy z prawdziwego zdarzenia ma dojść (a nie jak w 5x23 czy 24) to niech serial się wtedy skończy.
Wedlug mnie potem to już trochę nie miałoby sensu...
Ale oczywiście BARDZO im kibicuję!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lisek
Neurolog
Neurolog


Dołączył: 21 Lip 2009
Posty: 1684
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 27 razy
Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Kobieta

PostWysłany: Sob 14:18, 10 Paź 2009    Temat postu:

Ja nie wiem, co z Was za ludzie słabej wiary
jaki koniec Jak będą razem to dopiero będzie co oglądać, wiem powtarzam się, obiecuję, że już więcej nie będę
Marysiuuu dlaczego nie miałoby sensu, ja widzę w tym sens. Ileż można bawić się w te podchody. Ok są super i boskie ale one nie skończą się jak będą razem, tylko nabiorą wyrazu
pozatym wszyscy wiemy, że oni na pewno do końca nie będą razem w taki zwyczajny sposób, ich związek będzie jeszcze bardziej pokręcony niż teraz, nasza dwójka i scenarzyści nie pozwolą nam się zanudzić, ja jestem tego pewna.
Sezon szósty już mnie pozytywnie zaskoczył i nie ma to nic wspólnego z Huddy. Choć wierzę, że będzie


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
lukasz86
Pacjent
Pacjent


Dołączył: 07 Paź 2009
Posty: 25
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

Płeć: Mężczyzna

PostWysłany: Pon 13:42, 12 Paź 2009    Temat postu:

Ten związek nie ma sensu. Chyba, że House zmieni szpital... Bo tak co, będą parą prowadzącą szpital...? Co za nieatrakcyjny pomysł na scenariusz;/

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum House M.D Strona Główna -> Shippers Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Strona 1 z 9

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

Theme xand created by spleen & Soft.
Regulamin